Historia Mateusza – wyjaśnienie

Szkolenie młodzieży Dodaj komentarz

Sprawa Mateusza, juniora wrocławskiego WKS Śląsk, wywołała spore poruszenie. Otrzymaliśmy kilka telefonów ze sprostowaniem, sam też postanowiłem zasięgnąć języka u źródła. Władze młodzieżowego klubu WKS Śląsk (który nota bene nie ma nic wspólnego z ekstraklasowym Śląskiem SSA!) opublikowały oświadczenie, związane z ostatnimi artykułami. Czytamy w nim m.in:

Klub nigdy nie otrzymał zaproszenia na testy do Manchesteru United dla naszego zawodnika Mateusza Duszy. Żaden dokument nie dotarł ani w formie mailowej, faxowej, telefonicznej ani drogą pocztową. W klubie istnieje rejestr pism wchodzących i wychodzących. W każdej chwili jesteśmy w stanie go udostępnić. Jedynym sygnałem o tym fakcie były artykuły prasowe. Ponieważ zawierały one błędy merytoryczne (np. wg informacji prasowych Mateusz Dusza został dostrzeżony przez przedstawiciela Manchesteru United Iana Rusha na turnieju DanaCup w Danii, na którym Mateusza nie było), i w związku z brakiem jakichkolwiek sygnałów z MU sprawa została potraktowana jako plotka. 2 miesiące temu w siedzibie sekcji pojawił się ojciec Mateusza, z prośbą o pomoc w wysłaniu na testy. Klub zaoferował pomoc, poprosił tylko o przedstawienie zaproszenia z MU w celu podjęcia dalszych kroków (nadal oficjalnie nie było mowy o żadnych testach). Na tym kontakt z panem Duszą w tej kwestii się urwał.

(…)

Klub posiada nieduży budżet, który musi wystarczyć na utrzymanie około 350 zawodników i zatrudnienie tak znamienitej kancelarii prawnej nie jest możliwe. Dodatkowo w 85 % klub jest finansowany ze środków miejskich. Wszystkie środki muszą być rozliczone i wykazane w sprawozdaniu do Urzędu Miasta. Zatrudnienie jednej z najbardziej znanych w kraju kancelarii prawnych na pewno nie zostałoby zaakceptowane.

Kolejną nieprawdą jest fakt, iż „zdecydowano się wysłać urodzonego w 1998 roku obrońcę do Manchesteru, ale jako jego opiekunkę wyznaczono dwudziestokilkuletnią córkę jednego z działaczy”. Nikt z działaczy WKS Śląsk nie posiada córki w takim wieku (najstarsza ma 15 lat). Tym samym już to pokazuje na nieprawdziwość i małą staranność autorów stwierdzenia. Autorzy mogąc łatwo zweryfikować tą informację i znaleźć podejrzaną osobę nie zrobili tego. Tu także nie pada żadne nazwisko. Klub na wspomnianym spotkaniu z panem Duszą zaproponował wspólny wyjazd z trenerem grup młodzieżowych panem Grafem, który współpracuje z PZPN i biegle mów po angielsku).

(…)

Kolejnym kłamstwem jest stwierdzenie, że „wysłano do Manchesteru faks, w którym zawarto kłamliwe informacje o tym, jakoby Mateusz Dusza doznał kontuzji wymagającej zabiegu chirurgicznego i długiej rehabilitacji, jednocześnie zaznaczając, że jego przybycie będzie możliwe nie wcześniej niż w październiku!”. Jeśli taki fakt miałby nastąpić domagamy się podania daty wysłania faxu, adresata oraz osoby podpisanej pod rzekomym pismem. Takie pismo nigdy nie zostało wysłane. Dysponujemy bilingami rozmów telefonicznych i faxów i możemy je udostępnić. Nie ma tam żadnych połączeń z Manchesterem United.

(…)

Chcieliśmy zaznaczyć, że jedynym dysponentem zawodnika, który nie ukończył 12 roku życia (o czym Państwo zresztą piszecie) są rodzice zawodnika. Klub nie może blokować jego ruchów transferowych. Jeśli takie zaroszenie by było, rodzina nie miałaby problemów, żeby wysłać zawodnika na testy zgodni z zaproszeniem (przy zaproszeniu przez klub wszelkie koszty transportu i pobytu młodego zawodnika z osobą towarzyszącą ponosi zapraszający). Tym samym nie byłoby żadnych problemów, żeby Mateusz wraz z osobą z rodziny wyjechał do Manchesteru nawet nie mając zgody WKS Śląsk Wrocław.

Pełen tekst sprostowania klubu znajduje się na stronie Slasknet.com

Autor:

Udostępnij 

Dodaj na śledzik.pl


6 odpowiedzi do artykułu “Historia Mateusza – wyjaśnienie”

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników strony. Stowarzyszenie S.O.S. dla Polskiej Piłki nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. - Zapoznaj się z regulaminem serwisu.

  1. Max209 pisze:

    „Czyly” plotki z gazety nieźle namieszały :)

  2. MattiR pisze:

    Cóż. Nic tylko zwrócić honor klubowi i mieć nadzieję że jednak Manchester United będzie chciał tego młodego zawodnika w swoim zespole.

  3. henr pisze:

    „czyly” tylko „nielyczni” są w stanie sprostować i przekazać prawdę społeczeństwu.

  4. Tomasz pisze:

    Wysłannik Manchesteru United Ian Rush?? To jakies nieporozumienie. Jedynym klubem którego wysłannikiem mógłby być Rush jest Liverpool

  5. Kaz pisze:

    W poniedziałek w tygodniku Słowo Sportowe afera dotycząca tego chłopaka będzie kontynuuowana.

  6. Ja pisze:

    IAN RUSH TO ŻYWA LEGENDA LIVERPOOLU! Od razu widać ze ktoś zmyślił tę historię, Rush nie pracuje dla United!

Popiera nas:
317320
osób
popieram was! Wypisz się z listy